Niedawno ukazała się trzecia książka Magdaleny Gałęzi, autorki komiksów o kocie Jaśniepanie. Postać ta zdobyła popularność poprzez facebookową stronę Miłozwierz, gdzie od 2013 roku publikowane są rysunkowe historie z charakternym Jaśniepanem w roli głównej. Zabawne komiksy o kocurze podbiły serca wielu kocich opiekunów. Ale czy książki Autorki są równie interesujące?

O czym są „Opowieści kota Jaśniepana”?

Nawet dobrze znając komiksy o kocie Jaśniepanie, trudno odgadnąć jaką treść zawiera książka Magdaleny Gałęzi. Widząc tytuł, można spodziewać się humorystycznych opowieści o przygodach kocura z okładki. Okazuje się jednak, że Autorka podążyła w zupełnie innym kierunku. „Opowieści…” są zbiorem wzmianek o kotach, które pozostawiły swój ślad na kartach historii.

Książka została podzielona na 48 krótkich opowieści, z których większość dotyczy kotów pływających na statkach. Poza morskimi okrętami, pojawiają się też m.in. słynni Kociarze, starożytny Egipt i Wikingowie, a także mruczki, które wzbiły się w powietrze lub pomagały ludziom podczas wojny. Dzięki takim opowieściom zyskujemy większą świadomość na temat nierozerwalnych od wieków losów ludzi i kotów.

Książka ładna, przyjemna i dopracowana

Trzeba przyznać, że „Opowieści kota Jaśniepana” wydane są w sposób bardzo estetyczny. Książkę wypełniają oczywiście zabawne komiksy o kocurze. Sprawiają one, że treść jest lżejsza w odbiorze, co uważam za duży plus, ponieważ w opowieściach znajdują się, w mojej ocenie, fragmenty zawierające nieco zbyt wiele suchych informacji o rejsach morskich czy też powietrznych. Co istotne, odczuć można zaangażowanie Autorki – niewątpliwie wykonany został świetny research. Historie są interesujące, wypełnione szczegółami i weryfikowalne.

Kot Jaśniepan książka

Zalety i wady „Opowieści o kocie Jaśniepanie”

W tym wypadku plusów jest znacznie więcej niż minusów. Wspomniałam już o ciekawych historiach, świetnych komiksach i pięknym wydaniu. Z punktu widzenia kociej specjalistki, najważniejsza jest jednak dla mnie inna kwestia, a mianowicie sposób przedstawiania kotów oraz porady wplatane w książki, które trafiają do rąk kocich opiekunów.

We wszelkich pozycjach dla miłośników kotów (nie tylko w poradnikach), znaleźć można niestety treści powielające szkodliwe stereotypy i utarte w społeczeństwie przekonania dotyczące tych zwierząt, a działające na ich niekorzyść. W „Opowieściach o kocie Jaśniepanie” ich brak! Co więcej, Autorka w kilku fragmentach przestrzega przed nieodpowiednimi praktykami dotyczącymi kotów, które pojawiają się w przytaczanych historiach. Pisze na przykład:

„Niekiedy podczas oświadczyn, wiking ofiarował swojej wybrance w prezencie kocięta. (To, powiem szczerze, było całkiem miłe, chociaż niezbyt odpowiedzialne, bo zwierząt NIGDY nie powinno dawać się w prezencie. W drodze wyjątku wybaczymy jednak wikingom).”

Opowieści kot Jaśniepan

Takie wtrącenia ogromnie mnie cieszą i dodałabym ich więcej, choć uważam, że najważniejsze zostały zawarte. Przede wszystkim na tylnej części okładki, Magdalena Gałęzia w nienachalny sposób zaznacza, że właściwym miejscem dla kota domowego jest ludzki dom. Za to jestem Autorce wdzięczna, ponieważ niektórym z Czytelników, szczególnie młodszym, z pewnością może przejść przez myśl, że kota należy wypuścić z domu, aby doznał przygód tak wspaniałych, jak mruczący bohaterowie książki. Oczywiście nie jest to w żadnym wypadku dobry pomysł.

Tym, co poprawiłabym w książce, jest nieco mylący tytuł. Ponieważ większość opowieści dotyczy kotów pływających na okrętach, ukierunkowanie całości w tę stronę byłoby w pełni uzasadnione. Jeśli natomiast mają to być historie dotyczące nie tylko morza, to szkoda, że nie pojawiło się więcej np. kotów, którymi opiekowały się słynne osobistości (temat bardzo rozległy, a przytoczone zostały tylko dwie historie). Jest to jednak kwestia dotycząca formy, a nie wpływająca na merytoryczną wartość książki.

Kot Jaśniepan

Czy to pozycja warta kupienia?

Uważam, że tak! Sądzę, że większość miłośników kotów ucieszyłaby się z takiego prezentu. Książka wyróżnia się na tle innych pozycji, a to już wielki plus, bo książek o kotach powstało przecież wiele. Fani Jaśniepana docenią komiksy, które trzymają bardzo dobry poziom. „Opowieści kota Jaśniepana” przypadną do gustu zarówno młodszym, jak i starszym Kociarom oraz Kociarzom, a szczególnie tym, którzy mają poczucie humoru i lubią ciekawostki.

Dziękuję Wydawnictwu RM za przesłanie mi egzemplarza recenzenckiego książki.
„Opowieści kota Jaśniepana” zamówić można na stronie Wydawnictwa: https://www.rm.com.pl/

Cytat pochodzi z książki:
Magdalena Gałęzia, Opowieści kota Jaśniepana, Wydawnictwo RM, Warszawa 2022.