Koty „mówią” do ludzi na wiele sposobów, lecz problem polega na tym, że bardzo często nie są prawidłowo rozumiane. Musimy nauczyć się ich „słuchać”, czyli odczytywać kocie sygnały i odpowiednio na nie reagować. Poznanie języka kotów, składającego się przede wszystkim z mowy ciała, jest kluczowe dla sprawnej komunikacji z mruczącym towarzyszem i umożliwia pogłębienie relacji ze zwierzęciem.

SYGNAŁY USPOKAJAJĄCE

Gdy kot jest zestresowany sytuacją, w której się znalazł, wysyła sygnały uspokajające do innego zwierzęcia bądź człowieka. Mają one na celu zakomunikowanie, że kot ma pokojowe zamiary.

Do przykładów sygnałów uspokajających należą:

– powolne mruganie, spowolnienie ruchów, ziewanie,
– obniżona pozycja ciała, stopniowe wycofywanie się (ogólnie świadczy o stresie bądź strachu),
– odwracanie wzroku lub głowy,
– oblizywanie nosa i pielęgnacja sierści (nerwowy odruch, który często ma też na celu uspokojenie samego siebie).

SYGNAŁY OSTRZEGAJĄCE I GROŻĄCE

Koty z natury unikają konfrontacji z przeciwnikiem i przeważnie wyraźnie ostrzegają przed atakiem. Dzięki temu odbiorca ostrzeżenia ma jeszcze szanse załagodzić sytuację i uniknąć konfliktu.

Kot sygnalizuje gotowość do ataku poprzez:

– wokalizację:
~ syczenie i prychanie – forma ostrzeżenia, łagodniejsza postać, po której często pojawia się
~ buczenie – niskie dźwięki, które stają się coraz wyższe wraz z narastaniem napięcia,
– piloerekcję (nastroszenie futra, aby wyglądać groźniej),
– napięte mięśnie twarzy i ciała,
– przebieranie łapami w miejscu.

SYGNALIZACJA PROBLEMU

Troskliwy opiekun powinien obserwować swojego kota nie tylko w chwilach konfrontacji „twarzą w twarz” z problemami, ale również na co dzień.

Należy podejrzewać u kota ból, chorobę lub przewlekły stres, jeśli zauważymy:

– zmianę codziennych rytuałów,
– zmniejszenie lub zwiększenie apetytu bądź pragnienia,
– zastyganie w miejscu (np. przykucając),
– przyjmowanie nietypowych pozycji,
– załatwianie potrzeb fizjologicznych poza kuwetą,
– depresję, apatię, unikanie innych,
– zachowania agresywne.

AGRESJA BIERNA

Wyczulam kocich opiekunów także na dostrzeganie agresji biernej, którą koty najczęściej okazują względem siebie bądź innych zwierząt, na przykład psów. Nietrudno przeoczyć takie sygnały, a mogą one bardzo pomóc w wykryciu konfliktów wśród zwierząt. Wiedząc jak wygląda tego typu agresja, opiekun może również wyeliminować agresywne komunikaty wysyłane przez człowieka, a wynikające z niewiedzy:

blokowanie zasobów (jeden osobnik utrudnia drugiemu dostęp np. do pokarmu lub kuwety),
– blokowanie przestrzeni (kot zagradza drugiemu przejście, np. kładąc się w drzwiach),
– uporczywe wpatrywanie się w oczy.

CZĘSTO POPEŁNIANE BŁĘDY

Pamiętajmy, że koci język różni się od ludzkiego. Gdy przychodzimy do czyjegoś domu i widząc kota patrzymy z zachwytem w jego głębokie oczy, on najczęściej odczytuje to jako sygnał wyzywający i nieprzyjazny – to dlatego koty często podchodzą do osób, które nie wykazują względem nich specjalnego zainteresowania.

Innym przykładem może być sytuacja, gdy nieznajome dziecko bawi się w pobliżu drzwi do pokoju, w którym przebywa kot i nie może on swobodnie wyjść z pomieszczenia. Opiekun bywa w szoku, gdy jego pupil prychnie lub nie wie dlaczego zwierzak siedzi w kącie zestresowany. Tymczasem kot czuje się zagrożony i ma odciętą drogę ucieczki, jest „przyparty do muru”.

Najczęstsze nieporozumienie ma natomiast miejsce, gdy kot załatwia swoje potrzeby fizjologiczne poza kuwetą, a człowiek zakłada, że wynika to ze „złośliwości” zwierzęcia (na ten temat wkrótce opublikuję osobny, dłuższy tekst, ponieważ z mojego doświadczenia wynika, że trudno zwięźle, a jednocześnie przekonująco wyjaśnić, że to kompletna nieprawda).

CZY TO WSZYSTKO?

Powyżej zaprezentowałam typowe przykłady kociej komunikacji. Istnieje jednak wiele innych ważnych sygnałów, a konkretne osobniki mogą komunikować się w różny sposób, dlatego trudno o jednoznaczną klasyfikację. Bardzo ważne jest, jak zawsze w przypadku kotów, branie pod uwagę pełnego kontekstu. Powyższy spis może jednak okazać się pomocny dla wielu kocich opiekunów.

Uważna obserwacja kotów i uczenie się ich języka to sprawy niezwykle istotne, podnoszące komfort życia czworonogów w naszych domach. Świadomi opiekunowie czerpią wiele satysfakcji z „rozmowy” z kotem, gdy komunikaty pupila są dla nich jasne, a sami kierują do kota przemyślane sygnały, które zwierzak intuicyjnie rozumie. Wypracowanie tego wymaga czasu, ale dla każdego kota taki opiekun to wielki skarb!