Kocie mruczenie uważam za jeden z najpiękniejszych dźwięków na świecie i myślę, że większość kociarzy podziela moje zdanie. Kojarzy się ze szczęśliwymi chwilami spędzanymi w towarzystwie ukochanych zwierząt, gdy wtulają się w nas zadowolone i spokojne. Kot mruczy jednak nie tylko wtedy, gdy czuje się dobrze. Warto przyjrzeć się dokładniej temu niezwykłemu zjawisku.


DLACZEGO KOTY MRUCZĄ?

Mruczenie najczęściej wskazuje na dobre samopoczucie kota , stanowi powitanie i sprzyja interakcjom społecznym – koty mówią w ten sposób „jest dobrze, bądź spokojny, nie mam złych zamiarów”. Utrzymywanie dobrych stosunków z innymi jest korzystne dla kotów, ewentualne konflikty nie przynoszą nic dobrego i koty z natury ich unikają. Nierzadko mruczenie świadczy jednak o ciężkich chwilach, które kot przeżywa i wtedy służy uspokojeniu jego samego oraz wspomaga regenerację kociego organizmu. Kotka mruczy podczas porodu, a także później, aby komunikować się z kociętami. Cichy dźwięk zapewnia bezpieczeństwo, ponieważ inne drapieżniki nie mogą usłyszą tak dyskretnego nawoływania kociaków. Maluchy już od pierwszych dni życia odpowiadają matce tym samym, aby mogła ona słyszeć, że są blisko. Mruczenie towarzyszy kotom przez całe życie, niektóre z nich mruczą nawet umierając, podnosząc w ten sposób swój komfort.


KIEDY KOTY MRUCZĄ?

– Gdy są zadowolone i przyjaźnie nastawione,

– podczas choroby, gdy czują mocny ból,

– kiedy są silnie zestresowane, przestraszone,

– w czasie porodu i wychowywania kociąt,

– na pierwszym oraz ostatnim etapie życia.

CZY MRUCZENIE LECZY?

Mruczenie jest czymś więcej niż wspomnieniem kojącego głosu kociej matki, kojarzącym się z bezpieczeństwem. To nie tylko dźwięk, ale również wibracje, które działają uzdrawiająco. Elizabeth von Muggenthaler, specjalistka bioakustyki z Fauna Communications Research Institute w Północnej Karolinie udowodniła, że ekspozycja na kocie mruczenie o stałej częstotliwości ma właściwości przeciwbólowe i regeneracyjne – sprzyja odbudowie kości, ścięgien i mięśni. Inni badacze wskazują również na działanie przeciwzapalne, redukcję obrzęku stawów, wspomaganie gojenia ran, obniżenie ciśnienia krwi oraz wydłużenie życia u ludzi przebywająch z kotami. Właściwości uzdrawiające mruczenia są wciąż badane, ale wiadomo już, że nowe odkrycia mogą znaleźć zastosowanie w wielu dziedzinach, m.in. w medycynie sportowej (popularność zyskuje już trening wibracyjny) oraz leczeniu osteoporozy (wibracje wpływają na strukturę kości, zwiększają jej gęstość).


W JAKI SPOSÓB KOT MRUCZY?

Kot mruczy oddychając z zamkniętym pyszczkiem. Dźwięk jest jednostajny, gdyż powstaje zarówno podczas wdechów, jak i wydechów. Mięśnie w krtani poruszają struny głosowe z częstotliwością od 20 do 140 Hz (zwykle 25 razy na sekundę). Nie każde mruczenie brzmi tak samo i wielu ludzi potrafi odróżnić entuzjastyczne mruczenie swojego kota od bardziej sennego, stonowanego, a nawet mruczenie „ponaglające”, przypominające opiekunowi, że już czas na posiłek. Co ciekawe, nie tylko koty domowe mruczą. Umiejętność tę posiadają również niektóre z dzikich kotów i jest ona związana z budową kości gnykowej. Koty możemy podzielić na gatunki, u których kość ta jest nieelastyczna (np. gepard, puma, ocelot, kot domowy) oraz te, które wyposażone są w jedynie częściowo skostniałą, elastyczną kość gnykową (np. lew, tygrys, lampart). Pierwsza grupa potrafi mruczeć, natomiast druga – ryczeć. Dźwięki podobne do mruczenia wydają także inne zwierzęta, m.in. króliki, szopy pracze czy goryle.


SZCZĘŚLIWY CZY CHORY?

Kocie mruczenie nie jest jednoznacznym komunikatem, ale w codziennym życiu nietrudno jest nauczyć się prawidłowo go odczytywać. Gdy kot wyraźnie domaga się głaskania mrucząc, z pewnością jest zadowolony z towarzystwa człowieka, a kiedy mruczy przesiadując w pozycji przykucniętej (tzw. pozycja bólowa) lub ukryty w swojej najciemniejszej kryjówce – najprawdopodobniej zmaga się z bólem bądź stresem. Koty to skomplikowane stworzenia, dlatego poszczególne zachowania trzeba rozpatrywać zawsze w kontekście innych sygnałów oraz okoliczności, które im towarzyszą. Słysząc radosne mruczenie naszych kotów doceńmy pozytywny wpływ tego niesamowitego zjawiska na nasze zdrowie i służmy pomocą mruczkom, gdy podejrzewamy że czują się źle.


ŹRÓDŁA:
1. Bessant C., Zaklinacz kotów. Jak rozmawiać z kotem, Wydawnictwo Galaktyka, Łódź 2007 s. 45-46.
2. Biegańska-Hendryk M., Kocia komunikacja. Jak czytać kocie sygnały, by uniknąć nieporozumień? [W:] „Animal Expert” 2018, nr 2 (4), s. 7-8.
3. Dunphy H., Sekretny język kotów, przeł. M. Czekański, Wydawnictwo Buchmann, Warszawa 2013, s. 65-67.
4. Delgado M., Galaxy J., Kocie mojo, czyli jak być opiekunem szczęśliwego kota, Wydawnictwo SQN 2019, s. 72-73.
5. Fedyniak L.G., Can your cat’s purr heal, „Animal Wellness” 2010, https://animalwellnessmagazine.com/cats-purr-heal/ [dostęp: 13.06.2021].
6. Rochlitz I., Podstawowe wymogi dotyczące zdrowia psychicznego i dobrostanu kotów [W:] Horwitz D. F., Mills D. S. (red.), Medycyna behawioralna psów i kotów, Wydawnictwo Galaktyka, Łódź 2016, s. 45.